Winnica Sawanna - Szkółka Sawanna

Przejdź do treści

Jak to się zaczęło

Szkółka Sawanna
Opublikowany przez w winnica ·
Tags: winnicawinoroślsadzenieregentbeta
Zaczęło się bardzo dawno temu. Pierwsze sadzonki posadził mój dziadek w latach osiemdziesiątych. To była Chrupka Różowa i Beta. Kiedy je kupował to troszkę go oszukano. To miały być szlachetne niemieckie odmiany na wino białe i czerwone. Prawda wyszła na jaw dopiero po kilku latach. Mój ojciec trzy razy podchodził do wina z Bety, ale bez sukcesu. Zapewne wynikało to z braku doświadczenia jak i jakiejkolwiek literatury w tamtych czasach. Skończyło się zastosowaniem pługa i zaoraniem plantacji. Jak się później okazało jednokrotne zaoranie dwudziestoletniej winnicy nie przyniosło oczekiwanego rezultatu i wszystkie rośliny odbiły z korzeni.
I tu zaczyna się moje dzieło.
Teren winnicy to ogrodzony sad 3000m2. Gleba ciężka, klasy IIIA, bardzo mozaikowa. Miejscami poziom próchniczny ma 10cm, a w innych 60cm. Skałą macierzystą jest wapień muszlowy. Mimo to zdażają się miejsca kwaśne. Poziom wód gruntowych bardzo niski.

Rok 2011
Przyciąłem Betę i Chrupkę Różową na wysokości 40cm. Zbędne odrośle usunąłem. Pozostało 5 krzewów Chrupki i 20 Bety. Zrobiłem rusztowanie z dębowych słupków, dwa szpalery po 20 metrów
Pierwsze wnioski:
- drut 2mm bardzo się rozciąga, napinacze są niezbędne,
- słupki wymagają odciągów, bo inaczej bardzo się pochylają.

Rok 2012
Dosadziłem 20 sztuk Regenta, 10 sztuk Nero, 5 sztuk Rozowyj Timur, 5 sztuk Sfinks. Dostałem też jedą Fredonię i jedną Siberę. Nowe rośliny posadziłem przypalikach. Betę i Chrupkę przyciąłem  na owocowanie w jednoramienny sznur Guyot.
Wnioski:
- Beta daje ogromne przyrosty - ponad 10 metrów rocznie, bardzo trudno ją opanować. Wymaga cięcia co tydzień od maja do września.
- Owoce Chrupki są bardzo słodkie, a Beta jest tak cierpka, że nawet w październiku ciężko ją zjeść, mimo że cukromierz pokazał mi 26Blg

Rok 2013
Dosadziłem 10 sztuk Solarisa. Wymieniłem słupki dębowe na stalowe (rura 2" zalana betonem) o wysokości 2m nad ziemią. Druty co 30cm, najniższe 3mm, a następne 2mm. Stare rośliny znowu przyciąłem na owocowanie w jednoramienny sznur Guyot. Wiosną zrobiłem 20 sadzonek z Chrupki różowej, wszystkie sięprzyjęły. Znalazłem też jeszcze jedną winorość - Chrupkę Złotą, posadzoną przez dziadka 15 lat temu.
Wnioski:
- Beta daje duży plon, ale jego wartość jest marna. Ta odmiana jest praktycznie odporna na wszystkie choroby. Mimo to rozważam jej zlikwidowanie
- Pozostawienie kwiatów na drugorocznych roślinach to błąd. Plon jest mały, a krzewy bardzo się wysilają na owocowanie, zamiast wzmacniać pień.
Rok 2014
Dosadziłem 10 zielonych Timurów. Wreszcie piękny plon Regenta. Po 3-4 kwiaty na każdej latorośli. Niestety grad zniszczył wszystkie kwiaty na winoroślach deserowych. Rok był wyjątkowo mokry i Chrupkę Różową dopadł mączniak prawdziwy i szara pleśń. We wrześniu, na trzy dni przed planowanymi zbiorami Regenta zjadły bażanty. Już miałem zbierać Betę, ale i ją w końcu dopadły.
Wnioski
- siatka przeciwł ptakom jest niezbędna nawet przy tak małych winnicach.
- trzeba się przygotować na pryskanie

Rok 2015
Dosadziłem kolejne 10 Regentów na miejscu Bety (zostawiłem tylko jeden krzew). To według mnie jest najlepsza odmiana na wino. Jest odporna na mróz, odporna na choroby grzybowe i nie rośnie jak głupia. Jak znajdę miejsce to posadzę jeszcze więcej.


Brak komentarzy

Wróć do spisu treści